Phil Spencer o ciągłości cenowej Xbox One S i Project Scorpio - PolskiLive - Społeczność Xbox

Phil Spencer o ciągłości cenowej Xbox One S i Project Scorpio


Blog

Microsoft jest bardzo ostrożny przy każdej wypowiedzi dotyczącej tajemniczego Project Scorpio. Widać to w nowym wywiadzie, którego Phil Spencer udzielił serwisowi NZgamer.com.

Szczególnie interesująca, przy tym także odrobinę uspokajająca, jest odpowiedź na pytanie o cenę nowego sprzętu, w której szef Xboksa stwierdził, że „poczujemy, że jest to produkt klasy premium, konsola z wyższej półki”. Zapewnił także, że zarówno Xbox One S, jak i Project Scorpio, tworzone były równolegle do siebie, dlatego cena Xbox One S na starcie i różne rozmiary dysków są kluczowe dla całego produktu” i powinniśmy spodziewać się takiego samego podejścia w przypadku najnowszej iteracji sprzętu Microsoftu.

Phil Spencer podkreślił także, że firmie zależy na ciągłości cenowej między Xbox One S i Project Scorpio. Jak powinniśmy odczytywać jego słowa?

Według mnie za rok na rynku będzie dostępna w niskiej cenie konsola Xbox One S, tańsza niż teraz w podstawowej wersji, z fizycznym napędem Blu-Ray Ultra HD i obsługą 4K/HDR, ale z ograniczonym zasobem mocy. Tym, którzy zazdroszczą osobom z PC-tami jakości i wydajności gier (przykładowo: Gears of War 4, Horda w 60FPS), zaoferowane zostanie Project Scorpio, czyli dobrze skrojony PC stworzony do gier z dedykowanymi produkcjami Microsoft Studios i wsparciem ze strony zewnętrznych deweloperów dla dodatkowych funkcji i zasobów mocy. Dzięki temu na Project Scorpio zagramy w Gears of War 4 w natywnym 4K i z HDR, a nowe odsłony Battlefield i Call of Duty będą działać płynniej i w wyższej rozdzielczości. Cena startowa zapewne oscylować będzie w okolicy ponad 2000 PLN, czyli więcej niż Xbox One kosztował w dniu polskiej premiery.

Spokoju nie daje mi porównanie do Xbox One S względem różnicowania cen różnych wersji. Chodzi o różne rozmiary dysków czy coś więcej? Wielce możliwe, że będzie to pierwsza konsola, która będzie sprzedawana bez fizycznego napędu, co zapewne skutecznie wpłynęłoby na cenę produktu i jego dostępność, tworząc wspomnianą ciągłość cenową między Xbox One S z największym dyskiem i Project Scorpio bez napędu. Przy panującym nacisku na cyfrową dystrybucję, coraz śmielszych wyprzedażach, przejściu Microsoftu na dystrybucję kopii recenzenckich za pomocą kodów, taki scenariusz zdaje się być coraz bardziej prawdopodobny.

Podziel się wpisem!

Zbigniew Borowski

Od 6 lat zajmuję się blogowaniem o grach i marce Xbox. Prywatnie zagrywam się w Gears of War 4 i Rock Band 4. Zawodowo pracuję w branży kreatywnej jako specjalista ds. mediów społecznościowych. Wielki fan mobilnej fotografii.

Obserwuj autora:

  • Damian Shen

    nie ma takiej opcji żeby Scorpio było bez napędu UHD patrząc na Xbox One S który miedzy innymi się sprzedał tak dobrze ze względu właśnie na napęd UHD. ma to byc sprzęt dedykowany dla użytkowników z TVikami 4K i HDR tak więc MUSI TO MIEĆ koniec kropka, jak nie bedzię to MS to najwieksze barany.

    • Mariusz maxankazuya

      Powinny wyjść 2 wersje z napędem i bez.

  • GambitAura

    No tak. Ale żeby obniżyć cenę konsoli może wyjść wersja bez napędu. Dla każdego coś miłego. Sam bym się nad taką zastanowił gdyż gier na płytach na XO mam raptem dwie. A gier w bibliotece nie licząc gratisów z GWG mam z 50.